na jakie kondensatory współczesne wymieniać kondensatory "smołowe"
Kondensatory „smołowe”, czyli najczęściej stare kondensatory papierowe zalewane smołą, pakiem lub woskiem, wymienia się zasadniczo na współczesne kondensatory foliowe:
Podstawowa zasada:
Pojemność dobierasz taką samą lub najbliższą współczesną wartość, a napięcie pracy nowe musi być równe albo większe od napięcia starego kondensatora.
Przykłady:
| Stary kondensator | Współczesny zamiennik |
|---|---|
| 0,05 µF / 500 V | 47 nF / 630 V MKT lub MKP |
| 0,02 µF / 500 V | 22 nF / 630 V MKT lub MKP |
| 0,1 µF / 250 V | 100 nF / 400 V lub 630 V MKT/MKP |
| 5000 pF / 1000 V | 4,7 nF / 1000 V MKP, zależnie od miejsca pracy |
| kondensator między L–N sieci 230 V | X2, zwykle 275 VAC |
| kondensator między siecią a chassis/masą | Y2 lub Y1, nie zwykły foliowy |
Najbardziej uniwersalny wybór do starego radia lampowego lub wzmacniacza: kondensatory foliowe MKT/MKP 630 V DC, z wyjątkiem kondensatorów pracujących bezpośrednio przy sieci energetycznej.
Potocznie określane jako „smołowe”, „papierowe”, „papieraki” lub „kartoflaki” kondensatory to najczęściej kondensatory papierowe impregnowane i uszczelniane smołą, pakiem, woskiem albo masą bitumiczną. Spotyka się je głównie w:
Ich podstawowy problem to upływność, czyli przepływ prądu stałego przez dielektryk, który teoretycznie powinien być izolatorem. Papier chłonie wilgoć, masa uszczelniająca pęka, a izolacja z czasem traci swoje właściwości. W praktyce wiele takich kondensatorów po kilkudziesięciu latach nie nadaje się już do pracy, nawet jeśli pojemność zmierzona prostym miernikiem wygląda poprawnie.
Szczególnie niebezpieczne są kondensatory sprzęgające w układach lampowych. Jeżeli taki kondensator ma upływność, może podać dodatnie napięcie z anody poprzedniego stopnia na siatkę sterującą następnej lampy. Skutki mogą być poważne:
Dlatego w praktyce renowacyjnej kondensatory smołowe traktuje się jako elementy do wymiany, szczególnie w miejscach krytycznych.
Kondensatory MKT lub MKS mają dielektryk poliestrowy. Są tanie, łatwo dostępne, dość małe i bardzo dobrze nadają się do większości zastosowań w starym sprzęcie.
Stosuj je w miejscach takich jak:
Dla większości odbiorników radiowych MKT/MKS 400 V lub 630 V będą całkowicie wystarczające.
Kondensatory MKP mają dielektryk polipropylenowy. Są zwykle większe od MKT przy tej samej pojemności i napięciu, ale mają lepsze parametry:
Polecane miejsca stosowania MKP:
Jeżeli remontujesz wzmacniacz lampowy lub radio i chcesz zrobić to „raz a dobrze”, bardzo dobrym standardem jest zastosowanie MKP 630 V DC w miejscach sprzęgających.
Nie zaleca się zastępowania typowych kondensatorów smołowych dużej pojemności przypadkowymi ceramicznymi, zwłaszcza klasy 2, np. X7R, Y5V, Z5U, w torach audio lub w obwodach precyzyjnych. Mają one zależność pojemności od napięcia, temperatury i częstotliwości. Mogą być dobre w odsprzęganiu wysokich częstotliwości, ale nie są uniwersalnym zamiennikiem papierowych kondensatorów sprzęgających.
Kondensatorów smołowych, które były kondensatorami niespolaryzowanymi papierowymi, zasadniczo nie wymienia się na elektrolityczne, chyba że układ wyraźnie tego wymaga i wiadomo, co się robi. Elektrolity mają większą upływność, starzeją się inaczej i są spolaryzowane.
Do wymiany smołowych papierowych używaj foliowych.
Nowa pojemność powinna być taka sama albo najbliższa ze współczesnego szeregu wartości.
Typowe zamiany:
| Wartość dawna | Wartość współczesna |
|---|---|
| 0,005 µF | 4,7 nF |
| 0,01 µF | 10 nF |
| 0,02 µF | 22 nF |
| 0,025 µF | 22 nF lub 27 nF |
| 0,03 µF | 33 nF |
| 0,05 µF | 47 nF |
| 0,1 µF | 100 nF |
| 0,25 µF | 220 nF lub 270 nF |
| 0,5 µF | 470 nF |
Dawne kondensatory papierowe miały często tolerancję rzędu ±20%, a czasem jeszcze gorszą. Dlatego zamiana 0,05 µF na 47 nF albo 0,02 µF na 22 nF jest w praktyce całkowicie poprawna.
Należy jednak uważać w obwodach strojonych, filtrach selektywnych, generatorach i korekcjach częstotliwościowych. Tam pojemność może mieć większe znaczenie i warto trzymać się wartości możliwie bliskiej oryginałowi.
Nowy kondensator powinien mieć napięcie pracy:
\[
U{nowego} \geq U{oryginalnego}
\]
Dla sprzętu lampowego praktyczna zasada jest następująca:
W starych kondensatorach spotyka się oznaczenia typu:
Często pierwsza wartość oznaczała napięcie robocze, a druga napięcie próbne. Do doboru zamiennika interesuje Cię przede wszystkim napięcie robocze, ale warto zachować rozsądny zapas.
W typowym radiu lampowym najczęściej stosuje się:
To najważniejszy wyjątek.
Jeżeli stary kondensator smołowy był podłączony:
to nie wolno zastępować go zwykłym kondensatorem MKT/MKP 400 V lub 630 V DC.
W takich miejscach stosuje się kondensatory bezpieczeństwa:
| Miejsce pracy | Właściwy typ |
|---|---|
| między L i N | kondensator klasy X2 |
| między L/N a chassis lub PE | kondensator klasy Y2 albo Y1 |
| równolegle do wyłącznika sieciowego | najczęściej X2, zależnie od układu |
| filtr przeciwzakłóceniowy wejścia sieciowego | X2 oraz/lub Y2 zgodnie z topologią |
Typowe wartości:
Kondensatory klasy Y są projektowane tak, aby ich uszkodzenie nie powodowało niebezpiecznego porażenia. Zwykły kondensator foliowy może mieć wysokie napięcie DC, ale nie musi spełniać wymagań bezpieczeństwa dla pracy bezpośrednio w sieci energetycznej.
We współczesnych naprawach sprzętu retro stosuje się obecnie przede wszystkim:
W praktyce konserwatorskiej coraz częściej rozróżnia się dwa podejścia:
Oba podejścia są technicznie poprawne, o ile zachowane są parametry elektryczne i bezpieczeństwo.
Można, ale sam pomiar pojemności nie wystarcza. Stary kondensator może mieć prawidłową pojemność przy pomiarze multimetrem, a jednocześnie mieć dużą upływność przy napięciu roboczym 250–500 V.
W sprzęcie lampowym ważniejsze od samej pojemności są:
Dlatego kondensator papierowy, nawet jeśli „mierzy się dobrze” na tanim mierniku LCR, nadal może być niebezpieczny w realnym układzie.
Niewielka różnica jest dopuszczalna, np.:
Nie należy jednak bez analizy zwiększać pojemności kilkukrotnie. Może to zmienić:
Tak. Kondensator na wyższe napięcie DC jest zwykle poprawnym zamiennikiem, o ile ma odpowiednią pojemność i mieści się mechanicznie. Przykładowo kondensator 47 nF / 630 V może zastąpić 50 nF / 250 V lub 50 nF / 500 V.
Wyjątkiem są układy, w których istotne są parametry impulsowe, straty, indukcyjność własna lub praca przy napięciu AC. Wtedy sam zapas napięcia DC nie wystarczy.
| Funkcja w układzie | Zalecany zamiennik |
|---|---|
| sprzęgający anoda–siatka | MKP 630 V |
| kondensator w regulatorze barwy | MKT/MKP 400–630 V |
| odsprzęganie katody, ARW, filtr RC | MKT 400–630 V |
| kondensator przeciwzakłóceniowy między L–N | X2 275/305 VAC |
| kondensator z sieci do chassis | Y2, ewentualnie Y1 |
| obwód impulsowy TV | specjalny foliowy impulsowy, często 1000 V lub więcej |
Przy wymianie zwracaj uwagę na:
Jeżeli nowy kondensator ma wyprowadzenia radialne, a stary był osiowy, można go zamontować na izolowanych przedłużkach, ale nie należy robić długich, luźnych przewodów podatnych na drgania i przydźwięk.
Nie każdy stary kondensator zalany smołą musi pełnić tę samą funkcję. Dlatego przed wymianą warto ustalić jego położenie w schemacie. Szczególnie ostrożnie należy postępować z kondensatorami:
Jeśli naprawiasz urządzenie lampowe, pamiętaj też o bezpieczeństwie. W zasilaczu mogą występować napięcia rzędu 250–400 V DC, a czasem więcej. Kondensatory elektrolityczne zasilacza mogą utrzymywać ładunek po wyłączeniu urządzenia. Przed pracą należy je rozładować przez rezystor, a nie przez zwarcie śrubokrętem.
Do wymiany kondensatorów „smołowych” stosuj przede wszystkim:
Najważniejsza reguła:
Taka sama lub najbliższa pojemność, napięcie nie mniejsze od oryginału, a przy sieci wyłącznie kondensatory bezpieczeństwa X/Y.